Forum www.shadowhunters.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Nasze śmieszne teksty i nie tylko nasze
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.shadowhunters.fora.pl Strona Główna -> Gry & Zabawy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hope Solo
Tłumacz



Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stołp
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:41, 08 Mar 2011    Temat postu:

Niemiecki.

Gadatliwa koleżanka prowadzi kolejną rozmowę na szczycie. Nauczycielka stojąca przodem do tablicy odwraca się mówi:
N: Angelina przestań kłapać!
M: Ale ja jestem Mariola!
N: A to przepraszam.

Słysząc to I. oznajmia:
- Skoro ona jest Angelina to ja chcę być Bradt Pitt a Wąski (bardzo chudy chłopak) Arnold Schwarzeneger!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hope Solo dnia Wto 16:41, 08 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Midnight Angel
Nocny Łowca.



Dołączył: 03 Lut 2011
Posty: 2039
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z mojego własnego, osobistego piekła.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:26, 08 Mar 2011    Temat postu:

Dzisiaj na historii, wchodzimy do klasy, siadamy w ławkach. Łukasz siedzi w ostatnim rzędzie, Kasia przed nim. Pan mówi:

P: Zapisujemy temat...
Ja: Lekcji!
Ł: O! Tu jest jedzenie dla kota!
K: Smacznego!
Wszyscy w śmiech.
P: Nie dokarmiać zwierząt!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Midnight Angel dnia Sob 16:57, 16 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gladys
Administrator



Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 1287
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:13, 09 Mar 2011    Temat postu:

Lekcja angielskiego. Pani pyta się jak nazywa się osoba grająca na harmonijce (haromonijka - harmonica - przyp.)
Ja: Harmonicer! Harmonicor!
Anka: Harmonist.
Marta: Lord Vader

Wychowawcza. Anka pisze rozprawkę o Tristanie i Izoldzie na polski. Pyta jakim innym wyrazem zastąpić wyraz "kochankowie". Padają różne propozycje, które nie pasują piszącej, aż w końcu wyskakuję ja:
- Trizolda Wide grin

Dzien jarmarku. Natalka vel. Hela kupiła sobie takie coś, dzieki czemu można puszczać bańki mydlane. Siedzimy w klasie.
Bartek: O, Słoniu masz krówkę (cukierka)
Słoń: Nooo...
Hela puszczając bańki: Daj mi ją, a pozwolę ci dmuchnąć!
My: *śmiech*
Marta: No, Słoniu. Byłoby to twoje najtańsze dmuchnięcie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Midnight Angel
Nocny Łowca.



Dołączył: 03 Lut 2011
Posty: 2039
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z mojego własnego, osobistego piekła.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:45, 12 Mar 2011    Temat postu:

Podczas lekcji matematyki toczy się kłótnia pomiędzy Michałem, a Kariną.
K: A ty straciłeś rozum!
M: A ty straciłaś prawo jazdy!
Ja: A ty straciłeś dziewictwo... Wide grin

Justyna droczy się z Kacprem, ta pierwsza nieudolnie próbuje go walnąć workiem z butami, ten ostatni kiwa się na różne strony, robi uniki. Przechodząc obok komentuję poczynania Kacpra:
- Ruch obronny samicy...
Warto dodać, że potem dostał w głowę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Charbon
Mistrz Pióra



Dołączył: 27 Wrz 2010
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:28, 13 Mar 2011    Temat postu:

Na religii. Katechetka udaje ateistkę, my opowiadamy jej o drodze krzyżowej.
Pani: No dobrze, on umiera, to 14 stacja. A co po tym?
Ja (na całą klasę): 15 stacja Tongue out (1)

Geografia: Kaśka kładzie się na podłodze, bo wtedy lepiej odpowiada. Pani się kompletnie załamała.
Ja: Widzi pani? to takie pedagogiczne wyzwania, musi być pani na wszystko przygotowana. Ja też będę nauczycielką, więc teraz sobie to wszystko notuję.
Pani: Bardzo ładnie to powiedziałaś.
Olka (kompletna noga z gegry): Ja też będę nauczycielką. Geografii. Ja ich wyprowadzę na ludzi, zobaczy pani.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nellethe
Nocny Łowca.



Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 802
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tres metros sobre el cielo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:12, 14 Mar 2011    Temat postu:

Siedzimy ja, moja przyjaciółka i mój kolega. Oni się bardzo nie lubią, ale przebywają razem dla mnie. Wiec.. siedzimy i ona do niego.
Werciak: Ty się ogarnij.
Piotrek: Nie muszę. Nie mam takich pryszczy jak ta kujonka Diana. (To moja koleżanka i ona nie darzy przyjaźnią Piotra:D)
Werciak:Zobaczymy jak Ty będziesz mieć pryszcze. Będziesz pryszczatym nieukiem i o.!
I wszyscy w brech. Ale Piotrek nie dał za wygraną .
Piotrek:Jeszcze nie mam.
A wszyscy tak gapią sie w ciszy na ich rozmowę.
Wera: Ale będziesz miał. Zobaczysz. Bo się na nią wyzywasz.
Piotrek: Dobra, ale Ty będziesz miała pryszcz na przyszczu co pryszczem będzie poprzedniego poganiał.
Wszyscy w brech.
Wera:Ja mam puder. I inne rzeczy, takie o których nie masz pojęcia.
Piotrek, który nie miał już pomysłu: Dobra skończmy temat. I się na mnie i wydzieraj!
Werciak: Ja sie na Ciebie nie wydzieram tylko Cię grzecznie wyzywam.Happy
Piotrek:Mnie wyzywasz? (taki oburzony)
Wera: Tak na tobie.
Piotrek : Na tobie?? Chyba na ciebie a w tym sensie na mnie.
Wera: Dobra, zacznijmy od nowa bo sie nie dogadamy.
Piotrek:Dobra. Ale ja już Cie nie będę wyzywał bo się popłaczesz.
Wera. Posram od razu.
I wszyscy w brech. Nawet panie woźne. Bo u nas na słowo gówno albo cos podobne do gówna wszyscy się smieją bo jest taka historia, ale to już inna bajka Wide grin
Piotrek: No na białe majty.
Wera: Ty masz różowe.
Piotrek: A mam. Chcesz luknąć.?
I zdjął spodnie. I tu cenzura. ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ayris
Grafik



Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 1159
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:12, 14 Mar 2011    Temat postu:

Heh, to nie jest śmieszne akurat, ale napiszę. Dzisiaj pani od wf-u mówi: "O, oni już się zmieniają. Wy też się zmieńcie!" Oczywiście od razu skojarzyło mi się z "Mechanicznym". Wide grin

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gladys
Administrator



Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 1287
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 15:08, 19 Mar 2011    Temat postu:

Jezyk polski. Mamy lekcje z praktykantka. Gadamy o bzdetach.
Facetka: Co byscie zrobili w takiej sytuacji: idziecie na odstrzal, a podchodzi do was osoba i mowi, ze chce za was zginac?
Ja: Lapie okazje i uciekam.
Facetka: Pytam powaznie.
Ja: Mowie jej - zginmy razem, bedzie razniej.

KSM. Gadamy o popedzie seksualnym
Psycholog: Porownamy poped do konia wyscigowego, dzikiego i nieokrzesanego. Jak myslicie: w jaki sposob go ujarzmic?
Wiktoria: Przerobic na salami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Makenna
Debiutant.



Dołączył: 20 Lut 2011
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świat wyobrażni
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:35, 23 Mar 2011    Temat postu:

Lekcja muzyki, pani się pyta nas jakie znamy polskie utwory F.Chopina:
Kuba:mazurek
Damian: polonez
Radek(nie uważał):maluch Wink (2)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Psychiczna
Przyziemny.



Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze świata książek
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:00, 23 Mar 2011    Temat postu:

Historia.
Moja koleżanka z ławki schyla się do buta:
- O kurdę! Coś mam w bucie! I to chyba nie jest kamyk! Aaa! To się rusza!
Nagle prostuje się, a ja do niej:
- CO?!
- Aglet.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nellethe
Nocny Łowca.



Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 802
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tres metros sobre el cielo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:24, 23 Mar 2011    Temat postu:

Siedzimy cicho na lekcji i nagle wpada mój kolega do klasy i mówi:
-O kurde, byłem w kiblu i zgadnijcie co tam było.
Taka cisza, wszyscy na niego gały.
-Nie wiecie ? To wam powiem. Byłem w kiblu i moczyłem gąbki.
A pani:
- Piotrek, przejdź do rzeczy.
-Proszę pani. ( I tu tak gestykulował rękoma) Ja opowiadam, a pani siedzi na krzesełku i słucha. Wiec poszedłem do tego kibla i tam moczę gąbki i przychodzi dwóch chłopców i idą na klopy. Jeden do 1 kabiny, drugi do 2. I nagle któryśtam mówi tak bardzo głośno do kolegi: " Ej, puściłem bąka." I po drodze do klasy obijałem sie o ściany.
Wszyscy w brech. Teraz po naszej klasie ciągle tekścik " Puściłeś bąka ?"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Theana
Przyziemny.



Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 117
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głuchołazy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:49, 02 Kwi 2011    Temat postu:

O matko było tyle tego ;D Ale spróbuję wymienić parę:
Lekcja o mongołach ( mojego kolege patryka chłopcy kojarzą z mongołem nie wiadomo dlaczego Vampire-like teeth )
Szymon: A mongołowie są inteligentni?
ja: Patrząc na Patryka to chyba nie..

Siedzimi z koleżanką przy stole ( Weronika bo tak ma na imię jest jasną blondynką przez co chłopcy często jej dogryzają)
Ja: przestańcie jej dokuczać. Wiecie, że ja też jestem blondynką.. tyle że ciemną
Szymon: Nie dość że ciemna to jeszcze blondynka Wide grin

1 kwietnia lekcja matmy, Kuba śpiewa piosenke pod nosem
Ja: Fajnie śpiewasz 9 On odwraca się zdziwiony)
Ja : Prima Apprilis

Lekcja religii ( pani gada coś o Kaśce i Kubie że są strasznie chudzi)
kaśka: No wiem ale ja jem bardzo dużo rzeczy..
Kuba: Ja też jem kupe!
Szymon: Ty jesz gó*no!? ;D

(Lekcja.. Kuba jest niższy ode mnie przez co ma kompleksy)
Kaśka: O co chodzi Kuba?
Kuba: Kasia ty jesteś za mała na takie rzeczy..
Ja: A ty jesteś za mały żeby wpuścili cię na kolejkę górską

Albo inna sytuacja
Paulina: Kuba kucnij!
Ja: Przecież kuca.. a nie, nie zauważyłam że stoi.. Sorry!

Lekcja o krajobrazach
Pani : Zapamiętajcie że tajga to gęsty las a w tundra to brak drzew
Kuba: Czyli tundra to pustka..?
Ja: Dokładnie taka jak w twojej głowie ..

Lekcja polskiego
Pani: Kuba ty powinieneś pracować w kabarecie
Ja: No właśnie! Nawet nic nie musisz robić.. wychodzisz na scenę i wszyscy w śmiech

Idziemy sobie ulicą a tu na słupie wisi zdjęcie jakiegoś zaniedbanego psa..
Ola: O zaginął pies..
Ja: Błażej! Wiedziałeś że twoje zdjęcia są porozwieszane w całym mieście!?


Lekcja angielskiego

Kuba: Weź przestań.. bo po wszystkich jeździsz a sama nie lepsza..
Ja: (odwracam się do pani) Ładną ma pani fryzurę Happy

Przerwa
Rozmawiamy z Weroniką o książkach
Ja: W każdej ksiązce pisze że chłopcy pachną mydłem..
Wera: Ciekawe dlaczego..

lekcja muzyki
Wszyscy są głoścna nagle całą klasa cichnie i słychać Kube który mówi do kolegi : - Ja przecież jestem przystojny Vampire-like teeth
Pani : Kuba, czy ty kiedyś w lustro patrzyłeś? Wide grin

To było dobre Wide grin
Eliza miała butelkę z wodą i podaje ją Kubie i chciała żeby jej włożył do plecaka
Eliza: Wsadź mi to..
Kuba: No ale gdzie..?
Eliza: No boże w tą dziure!
A za nimi stała pani z ang.. Odwraca się i takie wielkie oczy ;D
A oni w śmiech ;D Same wiecie z czym się kojarzy Vampire-like teeth


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Theana dnia Sob 18:16, 02 Kwi 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna West
Redaktor



Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 399
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Między polem, a lasem^^
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:39, 02 Kwi 2011    Temat postu:

Kółko dodatkowe z biologii. Rozmowa mojej koleżanki, Ani i Kazika czyli naszego kółkowego komika. Kazik bawi się telefonem
[A]nia: Kazik pokażesz mi swój telefon?
[K]azik: Nie
[A]: Dlaczego?
[K](urażonym tonem) Bo gówno!

Po doświadczeniach idziemy myć szkło laboratoryjne. Sowa niesie probówkę i szczotkę do jej czyszczenia. Nagle odzywa się Kaziu:
- Wyruchtuj to dobrze.
I wszyscy śmiech, a Kazik patrzy na nas jak na kosmitów.

I mój ulubiona scenka z Kaziem. Czekamy w klasie na naszą nauczycielkę i toczy się normalna rozmowa. Daniela patrzy na Kazia i się pyta:
[D]aniela - A ty kiedyś kręciłeś sobie włosy?
[K]azik - Nie.
[D}- No to weź od Dżumy (tak się do mnie zwracają w sql) wałki. Będziesz dobrze wyglądać.
Wszyscy w śmiech
[Ja]: A ja sobie nie kręcę włosów. To naturalne fale.
[D]: A czy ja mówiłam o włosach na głowie?
[A]nia: Dżuma jej chodziło o inne włosy. No wiesz, te takie schowane. Nie będę ci tutaj za wiele mówić, bo Kazik jeszcze się przestraszy naszych rozmów. Wiesz on dopiero będzie miał WDŻ.

Lekcja języka niemieckiego. Robimy ćwiczenia. Nowy dział o zdrowiu. Pełno ilustracji w tym dwie, które przyciągają wszystkich uwagę. Moja koleżanka z ławki za mną ciągnie mnie za kaptur.
Blondie: Ania widziałaś te rysunki. Ta gruba baba co wpierdziela ta pizze wygląda zupełnie jak EP*.
Ja: Jakby się przyjrzeć... To tak, EP musiała robić jako modelka dla autorów ilustracji. <nag>. A wyobraź sobie EP w ciuchach z Sexshopu.
Blondie przygląda się nauczycielce i nagle mówi:
Dziękuję, za trwały uraz psychiczny. Będziesz płacić za mojego psychiatrę.

Lekcja wuefu. Nauczycielka ucząca dziewczyny miała ważny wyjazd, więc mieliśmy wuef wraz z chłopakami. Większość dziewczyn posła na małą sale grać w siatkówkę. Ja byłam wśród dziewczyn, które zostały. Gramy w halówkę. Chłopacy oczywiście byli wredni i kilka razy dostałam piłką w biust. Wkurzyłam się i w następnej akcji tuż przy nauczycielu kopnęłam kolegę w kostkę i udałam, że pomyliłam ją z piłką. po 5 minutach usiadłam na ławce, a nauczyciel do mnie:
-Ania, końskie zaloty nie są dla dziewczyn. Zaproś chłopaka na kebaba czy coś, a nie po nogach go kopiesz.

*Ep czyli nauczycielka niemca i moja wychowawczyni., która krótko mówiąc do najchudszych nie należy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nellethe
Nocny Łowca.



Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 802
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tres metros sobre el cielo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:51, 03 Kwi 2011    Temat postu:

Pojechałam z rodzicami i młodszym bratem do cyrku. Kiedy wyszła zebra mój braciszek ( 5 lat) krzyknął głośno:
-O, Krowa!!
Zaczęłam się z rodzicami śmiać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MissMurder
Wampir.



Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 581
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Bloody Kingdom.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:00, 03 Kwi 2011    Temat postu:

hahah to ja sobie przypomniałam mojego kuzyna (też ok 5 lat)
Pytam się go:
Jak robi krówka?
- MUUUUUUUU
- A jak robi cielaczek?
- mu mu

Wide grin

albo
Jest wesele, i przed kościołem państwo młodzi wypuszczają gołębie i jeden wpadł do kościoła a on na cały głos:
- Nasrał!!!!

hahahahahahahahaahaha

ostatnio ja coś pisałam z siostrą i zamiast "wilkołaki" napisałam "wsiokłaki" Tongue up (1) lol Wide grin

oooo pamietam jak kiedyś w podstawówce nasz kolega Paweł (nie był za mądry i nie uważał na lekcjach:D) no i omawialiśmy "W pustyni i w puszczy" i pani się pyta Pawła:
- Co Staś i Nel dostali pod choinkę? (czy jakos tak:D nie pamiętam dokładnie, bo dawno to było)
A on tak myśli i myśli... koledzy mu podpowiadają: Staś dostał traktorek, a Nel lalke:D
Pani się niecierpliwi. W końcu Paweł mówi:
- Staś dostał traktor a Nel lalke.
I wszyscy w brecht Wide grin


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MissMurder dnia Nie 22:11, 03 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.shadowhunters.fora.pl Strona Główna -> Gry & Zabawy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 6 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin